353 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Tala

Ogrody wyobraźni

Poznajemy gospodarstwo

Marysia na wsi - Alexis Nesme, Nadia Berkane

<!--[if gte mso 9]> <![endif]-->

<!--[if gte mso 9]> Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE <![endif]--><!--[if gte mso 9]> <![endif]--><!--[if gte mso 10]> /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin-top:0cm; mso-para-margin-right:0cm; mso-para-margin-bottom:10.0pt; mso-para-margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-fareast-language:EN-US;} <![endif]-->

Nie wiem dlaczego, ale moja córka jest ostatnio zafascynowana zwierzętami gospodarczymi. Może dlatego, że całe dnie spędzamy poza domem, a dokładniej na obrzeżach miasta u wujka, a sąsiad za płotu hoduje kury i kaczki. Dlatego wcale się nie zdziwiłam gdy na nasze dobranockowe czytanie została wybrana kolejna książeczka z serii  Misia Marysia o jakże sugestywnym tytule – Marysia na wsi.

 

Nasza sympatyczna misia koala razem z rodzicami wybiera się na wieś do zaprzyjaźnionego gospodarstwa. Oczywiście nie może zabraknąć również Gryzka z którym dziewczynka nigdy się nie rozstaje. Dotychczas skory do psot chomiczek jest cichutki i spokojny. Wszystko dlatego, że… się boi. Gryzek doskonale wie, że na farmie mieszkają zwierzęta znacznie większe od niego. Mimo obaw przyjaciela Marysia jest tak zafascynowana nowym otoczeniem i jego mieszkańcami, że bezzwłocznie rozpoczyna zwiedzanie.

 

Książeczka jest naprawdę świetna (jak wszystkie inne, które do tej pory miałyśmy okazję czytać). Doskonale przybliża dzieciom większość zwierząt gospodarczych, szczególnie to gdzie mieszkają i jak nazywają się te budynki, a także co ląduje na naszym stole dzięki danemu gatunkowi (na przykład: kury = jajka). Co więcej, po raz kolejny przychodzą nam z pomocą obrazki pod tekstem, które tym razem nie tylko ukazują pojazdy mechaniczne wykorzystywane w prowadzeniu gospodarstwa, ale także pokazują zwierzęta o których tekst jedynie wspomina.

 

Wszystko, jak zawsze, opisane jest w naprawdę prosty i plastyczny sposób, więc dziecko nie ma żadnych problemów ze zrozumieniem tego co czyta lub słucha. A! Właśnie! Należałoby w końcu wspomnieć, że każda z książeczek jak najbardziej nadaje się dla dzieci, które rozpoczynają pierwsze kroki na drodze mola książkowego który… samodzielnie czyta. Literki są duże, a cały tekst doskonale rozplanowany na stronie tak aby dobrze było widać podział na słowa. Dlatego chociaż treść sugeruje przeznaczenie dla dużo młodszych odbiorców, to i tak śmiało można ją podsunąć każdemu małemu oraz samodzielnemu czytelnikowi. Polecam!

Źródło materiału: http://ogrodpelenksiazek.blogspot.com/2013/07/marysia-na-wsi-nadia-berkane-i-alexis.html